Celem Hubu jest przekładanie innowacyjnych rozwiązań bazujących na technikach satelitarnych na potrzeby ratownictwa, ochrony ludności i zarządzania kryzysowego, a także współpraca z dostawcami technologii, aby tworzyć produkty realnie wzmacniające bezpieczeństwo cywilne. To pierwszy tego typu podmiot w Europie, będący częścią nowej inicjatywy Europejskiej Agencji Kosmicznej pod nazwą Space Resilience Nodes. Współtworzą go Centrum Informacji Kryzysowej Centrum Badań Kosmicznych PAN, Politechnika Warszawska, CloudFerro i Europejska Fundacja Kosmiczna.
– Dzisiaj jest bardzo dużo technologii, które mogłyby się przyczyniać do lepszego zrozumienia sytuacji kryzysowej, ale nie są one efektywnie wykorzystywane – wyjaśniał dr Jakub Ryzenko, szef Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN. – Wydają się obce i dalekie, dlatego że nikt nie uczynił wysiłku, aby przetłumaczyć je na język użytkownika, na konkretne operacyjne potrzeby, które pojawiają się wtedy, gdy sytuacja się rozwija i trzeba decydować szybko – dodał. Tym właśnie ma być Civil Seciurity Hub – tłumaczem potrzeb użytkowników na język technologii, tak aby technologia mogła na nie odpowiedzieć konkretnym rozwiązaniem. W ramach wsparcia operacyjnego Hub będzie dostarczać służbom i instytucjom zarządzania kryzysowego mapy, dane, analizy i raporty bazujące na informacjach pozyskanych z obrazów satelitarnych, zdjęć dronowych oraz przestrzennych baz danych. Dodatkowo zaoferuje dostawcom technologii szybką ścieżkę testowania i pilotażowego wdrażania innowacyjnych produktów, co pozwoli tworzyć rozwiązania maksymalnie odpowiadające na realne potrzeby.
Grono partnerów współtworzących Hub to połączenie wiedzy naukowej, zaplecza technologicznego i praktycznego doświadczenia we współpracy ze służbami ratowniczymi i administracją publiczną. W ramach inicjatywy CloudFerro odpowiada za opracowanie infrastruktury chmurowej, która umożliwia bezpieczne przetwarzanie oraz integrację danych z różnych źródeł. Politechnika Warszawska rozwija usługę monitorowania rzek pod względem zagrożeń zakwitami glonów, koncentrując się na automatyzacji przetwarzania zobrazowań oraz integracji danych satelitarnych i pomiarów terenowych w jednym środowisku analitycznym. Z kolei Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN pełni funkcję koordynatora działań i odpowiada m.in. za weryfikację jakości powstających w ramach Hubu produktów i usług oraz współpracuje z Europejską Fundacją Kosmiczną w zakresie rozpowszechniania wiedzy o wykorzystaniu technik satelitarnych w obszarze bezpieczeństwa cywilnego.
W dalszej części spotkania odbyła się debata związana z wykorzystaniem danych przez użytkowników końcowych. W dyskusji prowadzonej przez dr. Ryzenko wzięli udział: dyrektor ds. rozwoju biznesu w CloudFerro Monika Krzyżanowska, prof. Politechniki Warszawskiej dr hab. inż. Katarzyna Osińska-Skotak, bryg. Grzegorz Borowiec z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, II zastępca Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Marek Kajs oraz Arkadiusz Radek z ICEYE.
Pierwszym tematem była powódź z 2024 roku, podczas której Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN przy współpracy z firmą ICEYE uruchomiło specjalny monitoring bazujący na danych satelitarnych. Dostarczał on informacji o rozwoju sytuacji bezpośrednio do wojewodów, straży pożarnej i służby hydrologicznej. Grzegorz Borowiec podkreślił, że z perspektywy straży pożarnej dane satelitarne w połączeniu z danymi z dronów umożliwiły szybkie weryfikowanie sytuacji w terenie, prognozowanie rozwoju zdarzeń oraz eliminowanie nieprawdziwych informacji, które często pojawiają się w trakcie dużych kryzysów. Kluczowe znaczenie mają przy tym nie tyle same surowe dane, ile szybki dostęp do przetworzonej informacji – szczególnie map z opracowaną częścią analityczną i szerszym kontekstem sytuacji. Arkadiusz Radek przybliżył natomiast, jak doświadczenia wyniesione z czasu powodzi wpłynęły na rozwój produktów oferowanych przez firmę ICEYE.
Kolejnym poruszonym zagadnieniem było bezpieczeństwo i wiarygodność danych. Monika Krzyżanowska wyjaśniła, dlaczego mimo dostępności zarówno danych, jak i technologii wciąż jest duża trudność z przekształcaniem danych w produkt docelowy. Po pierwsze, konieczne jest zrozumienie danych i posiadanie zasobów do ich przetwarzania. Wiele procesów można zautomatyzować, ale są to stosunkowo nowe technologie, dlatego potrzebne jest wspólne wypracowanie skutecznych metod i narzędzi. Drugi ważny aspekt to bezpieczeństwo danych – użytkownik potrzebuje pewności, że przekazywana informacja jest prawdziwa, co wiąże się z kontrolą nad całym łańcuchem dostaw danych oraz odpowiednią oceną ich wiarygodności.
Przywołano także zdarzenie ekologiczne na Odrze w 2022 r., które stanowiło duże wyzwanie dla instytucji odpowiedzialnych za monitoring środowiska. Na początku nie było jasne, co dokładnie spowodowało katastrofę, a działania różnych podmiotów były rozproszone. Dopiero po ustaleniu przyczyny można było określić, jakie parametry należy monitorować, ukierunkować działania i zacząć szukać najbardziej efektywnych rozwiązań. Trudnością była także ogromna skala danych – zarówno ze względu na rozległy obszar, jak i specyfikę płynącej rzeki. Marek Kajs podkreślił, że dane satelitarne przyczyniły się do lepszego zrozumienia zjawiska, a w dalszej kolejności umożliwiły dostosowanie systemu monitoringu, w tym zmianę lokalizacji punktów pomiarowych.
Uczestnicy dyskusji zwrócili również uwagę na potrzebę przejścia od podejścia opartego wyłącznie na reagowaniu do modelu zapobiegania. Jak podkreśliła prof. Katarzyna Osińska-Skotak, zarządzanie kryzysowe trwa w praktyce przez cały rok. Konieczne jest tworzenie systemów monitorowania, które będą generowały wczesne ostrzeżenia o pojawiających się zmianach. Dzięki temu możliwe będzie podejmowanie działań zapobiegawczych, zanim sytuacja przerodzi się w kryzys. W tym kontekście dane satelitarne mogą stanowić jeden z kluczowych elementów takiego systemu.