Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od wpisu w wykazie prac legislacyjnych ministra finansów i gospodarki (dotyczącego nowelizacji rozporządzenia ws. EGiB), w którym mogliśmy przeczytać, że „Główny Urząd Geodezji i Kartografii planuje wsparcie starostów w procesie publikacji usług RCN przez przygotowanie narzędzia pozwalającego na import danych RCN z pliku GML, a następnie ich publikację za pomocą usług sieciowych. W efekcie dla podmiotów prowadzących RCN zostanie udostępniony kompletny i gotowy do wdrożenia proces technologiczny wystawiania usług RCN w jednolitym standardzie krajowym”.
Kilkanaście dni później ukazał się projekt nowelizacji, a wraz z nim OSR, z którego dowiedzieliśmy się, że dzięki wspomnianemu procesowi technologicznemu JST nie będą musiały ponosić kosztów związanych z przygotowaniem narzędzi do publikacji usług RCN szacowanych w skali kraju na 1,44 mln zł rocznie.
„Koszt ten wyliczono na podstawie szacunkowego określenia kwot za uruchomienie i utrzymanie usług, przedstawionego przez 3 głównych dostawców oprogramowania (dostawcy, o których mowa powyżej, obsługują około 92% rynku) do prowadzenia i udostępniania danych RCN” – wyjaśnił MRiT w dokumencie. Ponadto resort podał, że wydatki poniesione przez GUGiK związane z realizacją ww. działań „poniesione zostaną w ramach dotychczasowego limitu wydatków Urzędu”.
Zaintrygowani wyliczeniami MRiT postanowiliśmy dociec, którzy spośród dostawców oprogramowania przedstawili resortowi kwoty do szacunków. Oczywiście, podana przez ministerstwo informacja, że dostawcy ci obsługują około 92% rynku, zdaje się jasno wskazywać, że chodzi tutaj o Geobid, Geomatykę-Kraków oraz Systherm Info, ale i tak chcieliśmy to potwierdzić u źródła. Ponadto (mając na względzie zawartość EZiUDP dla tematu RCN) pytanie, czy MRiT „zwróciło się z prośbą o oszacowanie kwot za uruchomienie i utrzymanie nowych usług RCN”, wysłaliśmy jeszcze do Geo-Systemu.
Jako pierwszy odpowiedzi udzielił nam zastępca dyrektora ds. rozwoju systemu w Systherm Info Jarosław Wesołowski: „Nikt nas o to nie pytał, więc na pewno nie od nas pochodzą kwoty, które posłużyły do tej estymacji”.
Również prezes Geo-Systemu Zbigniew Malinowski przyznał, że nie był pytany o koszty utworzenia czy utrzymania usług. „Nie mamy wiedzy o kwestii tworzenia usług przez GUGiK, dowidzieliśmy się o tym z treści OSR. Akurat naszej firmy to nie dotyczy, gdyż usługi WMS/WFS są integralnym elementem oprogramowania iGeoRCN, nie musimy za dostosowanie czy opracowanie nowej wersji pobierać dodatkowych opłat” – dodał.
Z kolei od prezesa Geobidu Krzysztofa Borysa otrzymaliśmy następujące wyjaśnienia: „Nie będę się wypowiadał, bo po prostu nie wiem, o co chodzi. Zgodnie z pismem GGK dane RCN mają być publikowane na portalu otwartych danych, a to jest darmowe”.
Na odpowiedź z Geomatyki-Kraków wciąż jeszcze czekamy.
Skąd zatem wzięły się wyliczenia MRiT? Mamy nadzieję, że wyjaśniania resortu, o które poprosiliśmy, sprawią, że wszystko stanie się jasne.
AKTUALIZACJA z 22 kwietnia 2026 r.
21 kwietnia br. na maila Geoforum.pl odpowiedział Jacek Łaguz z Geomatyki-Kraków: „Nie, nie było żadnego pytania do nas od MRiT, ani od GUGiK”.