Dlaczego tylko do części? Ponieważ, jak wyjaśnił w piśmie z 21 maja br. wiceminister Michał Jaros, prezes UODO oraz Główny Geodeta Kraju nie są członkami KdsC. Mimo to ich propozycje zmian w projekcie „zostaną przeanalizowane w ramach prac legislacyjnych i w przypadku uznania uwag za zasadne uwzględnione na kolejnym etapie prac legislacyjnych”.
Większość uwag, co do których MRiT przedstawiło swoje stanowisko, resort uznał za znajdujące się poza zakresem prac KdsC. Mimo to w przypadku kilku zapowiedział, że zostaną uwzględnione na kolejnym etapie prac legislacyjnych.
Przykładowo w projektowanym art. 4a ust. 9 Pgik mówiącym o tym, kto dokonuje zmian w upublicznieniu danych na podstawie decyzji prezesa Rady Ministrów oraz właściwych ministrów, mają zostać uwzględnione „podmioty prowadzące mapy dla terenów zamkniętych”.
Ponadto resort zapowiedział m.in. modyfikację art. 15 projektu nowelizacji dotyczącego prac geodezyjnych zgłoszonych przed 31 lipca 2020 r. oraz projektowanego art. 24 ust. 2d Pgik, który mówi o uzgadnianiu aktualizacji informacji w EGiB z dyrektorem regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych (zamiast „wnoszenia sprzeciwu” ma się pojawić „odmowa uzgodnienia”).
Wśród uwag, które MRiT ponownie odrzucił, jest m.in. wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości o wykreślenie zapisu, który, zdaniem MS „błędnie utożsamia dopuszczalność elektronicznej transmisji dokumentów pomiędzy rejestrami publicznymi z dopuszczalnością uznania tych dokumentów za podstawę wpisu w postępowaniu wieczystoksięgowym”.
W uzasadnieniu resort rozwoju m.in. podał, że w jego ocenie „projektowane przepisy są próbą wyegzekwowania od sądów obowiązków, które już obecnie powinny być przez sądy realizowane, ale które nie są respektowane ze względu na przyjętą praktykę i wygodę pracowników sądów”.
Ze wszystkimi stanowiskami MRiT przedstawionymi w ramach prac KdsC można zapoznać się TUTAJ.