Problemy z nawigacją w telefonach czy działaniem systemów wypożyczania rowerów stały się na Pomorzu jednym z najbardziej widocznych skutków zakłóceń GNSS. Znacznie poważniejsze konsekwencje mogą jednak przynieść zakłócenia systemów wykorzystujących pozycjonowanie satelitarne w żegludze, lotnictwie, infrastrukturze krytycznej czy specjalistycznym sprzęcie.
• Zakłócanie sygnału GPS/GNSS w sierpniu br.
W sierpniu sieć stacji Blue Dot Solutions zarejestrowała łącznie 50 incydentów. Wśród nich:
• 17 incydentów o statusie „pewne” – trwały łącznie 100 godzin i 24 minuty;
• 33 incydenty o statusie „prawdopodobne” – ich łączny czas wyniósł 202 godziny i 34 minuty.
W sumie zakłócenia były rejestrowane przez 302 godziny i 58 minut, czyli przez blisko 41% całego miesiąca. Dla porównania w lipcu było to około 90,5 godziny. W ciągu zaledwie miesiąca czas zakłóceń wzrósł zatem ponad trzykrotnie.
Zmienił się również ich charakter. W lipcu incydenty pojawiały się przede wszystkim od późnego popołudnia do godzin porannych. W sierpniu były natomiast rejestrowane o różnych porach dnia i nocy, co przedstawia wykres 1.

Wykres 1. Godzinowy wykaz zakłóceń GPS/GNSS w sierpniu br. Kolorem czerwonym oznaczono bardzo silne zakłócenia, które określamy jako pewne, natomiast kolorem niebieskim – prawdopodobne
Spośród sierpniowych incydentów 40% dotyczyło wyłącznie podstawowego pasma L1, a 14% – pasma L2, które jest wykorzystywane m.in. podczas pomiarów metodą PPP (ang. Precise Point Positioning). Szczególną uwagę zwracają jednak przypadki jednoczesnego zakłócania obu częstotliwości. Stacje Blue Dot Solutions odnotowały 23 takie zdarzenia, co stanowiło 46% wszystkich wykrytych incydentów.
• Ataki stają się coraz poważniejsze
Celowe zakłócenia sygnału GNSS są już stałym elementem wojny hybrydowej. Do mniej poważnych, ale powszechnych problemów z tym związanych należą spadające drony, autobusy gubiące lokalizację czy rowery na wynajem „pojawiające się” na wodach Bałtyku. Poważniejsze zagrożenia wiążą się natomiast z błędnymi pozycjami wskazywanymi przez odbiorniki montowane na statkach, w elementach infrastruktury krytycznej czy w specjalistycznym sprzęcie wykorzystywanym do zapewnienia bezpieczeństwa.
O skali problemu przypomniał również niedawny incydent z udziałem ORP „Albatros”. 21 sierpnia br. polski niszczyciel min doświadczył zakłóceń podczas działań na Morzu Bałtyckim. W tym samym czasie system monitoringu Blue Dot Solutions rejestrował zakłócenia sygnałów GNSS na Pomorzu, co przedstawia wykres 2.

Wykres 2. Incydent zagłuszania sygnałów GPS/GNSS na paśmie L1 21 sierpnia br. na podstawie danych ze stacji firmy Blue Dot Solutions. Kolor niebieski oznacza poziom szumu występujący na paśmie L1, zaś kolorem czerwonym oznaczono poziom tłumienia fali ciągłej na tym paśmie. Wyraźne tłumienie fali ciągłej oznacza zagłuszanie słabego sygnału satelitarnego silniejszym źródłem
Dane z sierpnia pokazują przede wszystkim, że problem nie ma już charakteru pojedynczych, krótkotrwałych zdarzeń. Zakłócenia są rejestrowane przez znaczną część miesiąca, obejmują różne pory doby i coraz częściej dotyczą więcej niż jednego pasma GNSS.